Najpiękniejsze polskie białe koguty - Nasi laureaci
- Musiał wygrać, bo to przecież prawdziwy Champion z Janikowa! - mówił szczęśliwy Mieczysław Jarosławski, właściciel najpiękniejszego białego koguta, aktualnego żywego wzorca oławskiego herbu więcej...
Maciek od 24 czerwca jest żywym wzorcem oławskiego herbu. Maciek z Jaczkowic, należący do Edwarda Muchorowskiego, pokonał rywali, otrzymał worek pszenicy i tytuł najpiękniejszego. więcej...
Wojtek z Oławy, należący do Tadeusza Wiktorowskiego z Oławy, jest najpiękniejszym kogutem w powiecie oławskim - taki był werdykt jury tegorocznego konkursu na żywy wzorzec oławskiego herbu. Wojtek jest gospodarny, bohaterski, ma świetną postawę, musi wygrać - mówił jego właściciel na chwilę przed ogłoszeniem wyników konkursu. I Wojtek wygrał. W nagrodę dostał worek pszenicy i dożywocie. więcej...
Puszek z Chwalibożyc, dorodny biały kogut Magdaleny Trzebuniak, wygrał tegoroczny konkurs na żywy wzorzec oławskiego herbu. Jego właścicielka otrzymała od burmistrza specjalny certyfikat, od przewodniczącego Rady Miejskiej - klucze do miejskich bram, a od organizatorów - wielkie woskowe jajo i kuchenkę mikrofalową.
- Na pewno do niej nie trafi - zapewnia właścicielka Puszka.
Kogut otrzymał z rąk przewodniczącego Rady Powiatu - worek pszenicy, aby nigdy nie zabrakło mu jadła. Odciśnie też swoje pazury w pamiątkowej tablicy z brązu, którą wmurujemy w jedną z oławskich ulic. więcej...
To prawdziwy kogut - mówi o swoim pupilku Józef Wójcik, który już dwukrotnie wystawiał swoje koguty do naszego konkursu. - Obsługuje dwa podwórka. Swoje, po którym biega 30 kur, i sąsiada, który nie ma koguta, tylko 15 kur. Bartek najpiękniejszy jest, gdy wskakuje na płot, dzielący obie posesje, i długo pieje, obwieszczając przejście na drugą połowę swojego królestwa. więcej...
Śmiały - dwuletni kogut Janusza Cichonia z Gaci został kogutem roku 2002 i żywym wzorcem oławskiego herbu. Laureat otrzymał od wójta gminy Oława worek pszenicy, od burmistrza specjalny certyfikat i klucze do bram miasta, od przewodniczącego Rady Powiatu - cenną niespodziankę, od organizatorów i sponsorów - jajo z wosku oraz kuchenkę mikrofalową. Śmiały otrzymał zapewnienie, że nie trafi do niej.
Wśród tegorocznych finalistów, najpiękniejszych białych kogutów powiatu oławskiego, znalazły się Puszek z Chwalibożyc, Bolek z Siecieborowic, Kubuś z Marcinkowic oraz Walduś z Bystrzycy - właściciele finalistów otrzymali certyfikaty oraz tostery. Jury przewodniczył wójt gminy Oława Jan Kownacki, który w zmaganiach na cepy pokonał burmistrza Oławy Waldemara Wiązowskiego - obaj wystąpili w pięknych ludowych strojach. więcej...
Mokry, ale w ostrogach
-Jest dzielny. Rządzi na podwórku pełnym 50 kur. Drżą przed nim nawet lisy usiłujące zakraść się do kurnika -opowiada Genowefa Kempińska z Marcinkowic.
Wojtek - tegoroczny "Mister Kogut" nie wystraszył się nawet padającego od rana deszczu i wygrał w cuglach wybory na najpiękniejszy wzorzec oławskiego herbu. W nagrodę kogutowi tradycyjnie przypadł worek pszenicy, a panią Genowefę obdarowano kuchnią mikrofalową, kluczami do bram miasta oraz certyfikatem, że jej kogut jest najdoskonalszym żywym wzorcem oławskiego herbu.
Godzinę później Wojtek "odsłaniał" na wrocławskich Jatkach rzeźbę koguta - kolejnego zwierzęcia w Pomniku Ku Czci Zwierząt Rzeźnych.
W skład tegorocznego jury weszli: burmistrz Czeskiej Trzebowy, burmistrz Oławy, starosta powiatu oławskiego oraz Irena Żydowska, kierowniczka wylęgarni drobiu. więcej...
Jury, pod przewodnictwem Ireny Żydowskiej, kierowniczki zakładu wylęgu drobiu, uznało, że najpiękniejszy w tym roku był dwuletni Belmondo, rezydujący w Oławie przy ul. Dzierżonia, u Teresy Kucharczyk.
- Dumny, rosły, z przepięknym zawadiacko skrzywionym grzebieniem, prawdziwy przywódca - podkreślali członkowie jury.
"BELMONDO" z Oławy mieszka u państwa Kucharczyków już rok, opiekuje się nim głównie Ryszard Kucharczyk, gospodarz domu. Kogut podobno nie lubi ludzi w krawatach. Na podwórku walczy z wielkim bernardynem.
Właścicielka wzorcowego koguta otrzymała kuchenkę mikrofalową oraz wielkie "herbowe" jajo z wosku, przygotowane specjalnie na te okoliczność. A oto czwórka pozostałych finalistów: Roczniak z Domaniowa, Julek z Niemila, Hrabia z Grędziny i Białas z Godzikowic. więcej...
Najpiękniejszym okazał się Wojtek - biały kogut należący do państwa Motyków z Witowic. Zaledwie "o pióro" wyprzedził Belmonda z Oławy, należącego do Teresy Kucharczyk i Białasa - koguta Jana Zdrzałki z Godzikowic. "WOJTEK" państwa Motyków z Witowic nie ma jeszcze dwóch lat.
- Na początku bił się na podwórku z wszystkimi, ale teraz wyrobił sobie opinię i nikt już mu nie podskoczy - uważa jego właściciel Jan Motyka. Oglądają się za nim wszystkie kury w okolicy. Koguta prezentował syn właściciela: Wojciech Motyka. W jury pracowali tym razem dodatkowo także Hanna i Antoni Gucwińscy z wrocławskiego ZOO. więcej...
- Nadejszła wiekopomna chwila, jak mówił Pawlak, że nasz kogucik otarł się choć jednym skrzydełkiem o karty historii - powiedziała Krystyna Walków w chwilę po tym, jak burmistrz Oławy wręczył jej certyfikat, zaświadczający, że Kogucik-Szałapucik z Sobociska został żywym wzorcem oławskiego herbu na najbliższy rok. Państwo Walkowie otrzymali od burmistrza także worek pszenicy, a od organizatorów Dnia Koguta - kuchenkę mikrofalową. więcej...