Trop kogutaNajpierw klechda
Dumny i bogaty gród oławski otaczały grube mury. Zamożni mieszczanie nie szczędzili grosza, by zapewnić sobie i innym bezpieczeństwo. Cóż z tego, kiedy straże miejskie odwykły (przez długie lata pokoju) od wojaczki, a ci, którzy powinni czujnie nosić swe halabardy, obserwując uśpione miasto i niebo pełne gwiazd, zasnęli głęboko na szczytach wież murów obronnych. Tej nocy miastu groziło śmiertelne niebezpieczeństwo. Przez śląskie bory i knieje nadciągał znacznymi siłami nieprzyjaciel. Wrogowie stanęli u bram grodu, zaskoczeni ciszą i brakiem reakcji mieszkańców. Zapewne nic nie uratowałoby Oławy, gdyby nie koguty - które wiedzione ptasim instynktem, wszystkie zaczęły głośno i wytrwale piać. Dzielne ptaki obudziły mieszczan, którzy w ostatniej chwili stanęli do walki i ocalili miasto. Po bitwie postanowiono, że dla upamiętnienia tego wydarzenia, kogut nie trafił do kotła, lecz na tarczę herbową, gdzie pozostanie po wsze czasy. Tak też się stało i pozostało.
Herb
Herb jest symbolem więzi obywatelskiej, graficznym, wizualnym elementem sięgającym do tradycji, by łączyć mieszkańców wokół wspólnych działań i wspólnych miejsc. A co piszą na jego temat specjaliści? "Herby należą do świata symboli, które funkcjonując na podstawie zwyczaju i ugruntowanej tradycją umowy, mają tę właściwość, że zastępują określone przedmioty, osoby fizyczne i prawne, a nawet pojęcia, stany rzeczy czy znaczenia. Służą też do zwięzłego lapidarnego ujmowania pewnych faktów politycznych, społecznych czy kulturowych." Herb jest także ideogramem - pojedynczym znakiem graficznym niedźwiękowym, symbolem oznaczającym zjawiska czy też pojęcia. Niewątpliwie herb jest najważniejszym symbolem miasta i samorządu.

Korzenie
Najczęściej powtarzaną hipotezą, wyjaśniającą pochodzenie koguta, jest ta, która odnosi się do tradycji tkaczy walońskich. Henryk I Brodaty rozwinął kolonizację Śląska, osadzając wielu rzemieślników i lokująca miasta, najczęściej na prawie średzkim. W Oławie i okolicach, np. w Wierzbnie, pracowało wielu tkaczy z Walonii, przedstawicieli kręgu kultury francuskiej. Ta społeczność
miała spore znaczenie, była liczna, miała swojego patrona, św. Błażeja, w 1235 miał nawet swoją gminę z wójtem miejskim. Kogut wciąż pozostaje jednym z symboli Francji, i być może, rzeczywiście tam należy upatrywać jego korzeni. Trudno stwierdzić jednoznacznie, czy wtedy grupa osadników mogła wprowadzić swój symbol, będąc mniejszością wśród mieszczan, zorganizowanych i prowadząc
ych handel znacznie wcześniej, już od czasów Piotra Własta. Na podstawie dostępnych dokumentów trudno ustalić datę powstania herbu, tym bardziej że Oława nigdy nie otrzymała dokumentu zatwierdzającego jego wzór. Wątpliwości wokół herbu pogłębia również brak elementów władzy książęcej (oprócz koloru tarczy) które naturalnie występowały w herbach miast lokowanych przez monarchów, w odróżnieniu od lokacji dokonywanych przez duchowieństwo czy szlachtę. Istnieje również inna hipoteza wyjaśniająca pochodzenie koguta. W średniowieczu wiele dóbr na terenie obecnej Ziemi Oławskiej należało do rodziny Oław. Nazwisko rodowe tego szlacheckiego rodu zapewne zostało zapożyczone od nazwy rzeki, nie jest to jednak najważniejsze. Istotny jest herb tej rodziny, przedstawiający właśnie koguta.
Wygląd tego kartusza rodzi najwięcej wątpliwości - kto od kogo i kiedy zapożyczył godło i był jego twórcą. Szlachta herbu Olaw często pojawia się w dokumentach, po raz ostatni wymieniana jest w roku 1717.
Pierwsze koguty

Pierwszy znany nam oławski kogut został utrwalony na monecie beznapisowym, jednostronnym brakteacie, bitym w Oławie za czasów wrocławskiego księcia Henryka IV Probusa (1226-1290). Monety były małe, w kształcie miseczki, kogucik zawrócony był w prawo. Waga brakteatów wynosiła od 0,32 do 0,45.
Również następna znana oławska moneta z XIV wieku przedstawia koguta, także zwróconego w prawo. Ten dwustronny pieniążek nazywano denarem lub już fenigiem, waga znanych egzemplarzy wynosi od 1,63 do 1,73 grama.
Nieco więcej wiadomości o herbie przekazują pieczęci miejskie. Najstarsza zachowana pochodzi z 19 października 1334 roku, oczywiście z kogutem, zwróconym w lewo. Kolejna pieczęć pochodzi z 1404 roku i spośród wszystkich dawnych przekazów, najbardziej przypomina aktualnie obowiązujący herb Oławy. Wokół zawróconego w lewo koguta, umieszczono łaciński napis: S"UNIVERSITATIS CIVIUM OLAVIENSIUM (Wspólnota Obywateli Oławy). Kolejne zmiany herbu dotyczą nie tylko formy koguta, ale również strony w którą jest zwrócony. Wzór stosowany w średniowieczu znowu zwrócony jest w prawo. Zdecydowanie stracił swą dumną powagę (wg współczesnych kryteriów) kogut zdobiący panoramę miasta z 1752 roku, wyraźnie brakuje mu trochę piór.

Wiek XIX przynosi istotną zmianę. Herbowy kogut trzyma w szponach jadowitego węża z długim, rozdwojonym językiem (boa?).
Ten herb obowiązywał do 1945 roku, stosowany był również na pieczęciach urzędowych, używanych w administracji
Przedstawia pieczęć burmistrza Oławy. W tamtych czasach oficjalny kogut z wężem zdobił również rzeźbione oparcia foteli rady miejskiej, jeden z takich mebli przetrwał nawet do naszych czasów. Oprócz oficjalnego herbu, równolegle stosowano dwa inne wzory: w wielu miejscach umieszczono zwykłego koguta, bez węża ...
... a np. w prasie lokalnej i wielu oficjalnych publikacjach wstępował maszerujący kogut z podniesioną do góry prawą łapą. Taki właśnie symbol zdobił nagłówek gazety oławskiej wydawanej do lat czterdziestych.
Ten sam kogut był stosowany również tuż po wojnie, przejęty bez zmian przez nowe władze. Tytułową stronę "Sprawozdania jubileuszowego z prac Powiatowej Rady Narodowej w Oławie" z 24 lipca 1947 zdobił herb wycięty i przeniesiony właśnie z przedwojennej gazety.
W latach pięćdziesiątych ustalono wzór herbu, który z drobnymi zmianami obowiązuje do dziś. Jedyną poważną zmianą było powtórne odwrócenie koguta w lewą stronę. Z pozoru błahy spór o kierunek spowodowany był dowolnym stosowaniem zasad heraldyki. W pewnym sensie obydwa koguty były prawidłowe. Heraldyka wymaga jednak, by opisywać herb od strony niosącego tarczę (czyli od wewnątrz) a wtedy dla patrzącego na herb (z zewnątrz) lewa strona rysunku odpowiada prawej stronie heraldycznej. Tak więc nasz obecny kogut jest nareszcie prawidłowo przedstawiony na tarczy.
Oława w Polsce
Koguci herb niezwykle rzadko występuje w Polsce. Większość miejscowości nie potrafi określić genezy swojego symbolu, a niektóre z kogutów są identyczne z naszym, oławskim, np. herb Stoczka Łukowskiego z województwa siedleckiego.
Kogut ze Słubic jest dla odmiany w całości czerwony , a np. biały kogut w Dusznikach siedzi na murze. Koguta w herbie ma w naszym województwie również Cieszków, który utracił w przeszłości prawa miejskie.

Obowiązujący herb Oławy znajduje się w załączniku nr 2a do Statutu Miasta Oława, uchwalonego przez Radę Miejską. Ustawa z 8 marca 1990 o samorządzie terytorialnym daje samorządom pełne uprawnienia w zakresie podejmowania uchwał związanych z heraldyką.

Ostatnie lata przyniosły znaczny wzrost zainteresowania symboliką, dziesiątki gmin ustanowiło swoje herby, tworząc nowe czy też modyfikując stare. Ten proces stale się rozwija, tym bardziej że powstają nowe miasta. W Oławie w wielu miejscach widzimy dawne herby.
"prawidłowego" koguta możemy podziwiać m.in. w Sali Rycerskiej, na sztandarze, w Statucie Miasta, a także na szamerunku Straży Miejskiej. Tradycja trwa.
Przemysław Pawłowicz
"WO", nr 9(200), 1997